Za brak ważnego OC komunikacyjnego grozi kara!

W Polsce z roku na rok przybywa kierowców, którzy jeżdżą bez obowiązkowego ubezpieczenia OC. Kierowców nie odstrasza nawet kara, jaką może nałożyć na kierowcę Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.
W ubiegłym roku do Funduszu wpłynęło 33 tysiące zawiadomień o kierowcach, którzy nie posiadali OC komunikacyjnego. W porównaniu z rokiem 2009 to wzrost o 10 tysięcy. Ze względu na bardzo niepokojącą zależność, kary za brak wykupienia ubezpieczenia mają być wyższe.
Zgodnie z projektem nowelizacji i ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych osoba, która nie dopełni obowiązku ubezpieczenia OC będzie musiała zapłacić karę w wysokości 2.772 złote. W kolejnych latach kwota ta ma być zwiększana. Podstawę jej naliczania będzie stanowiło minimalne wynagrodzenie za pracę.
Obecnie właściciel pojazdu bez OC płaci karę, która odpowiada wartości 500 euro. W tej chwili kara jest uzależniona od wartości waluty, dlatego też jest ona bardzo różna w poszczególnych latach. Dane wysokości stawek za poszczególne lata obowiązują w takim przypadku kiedy pojazd jest nieubezpieczony przez ponad14 dni.
Według projektu, kary mają być wielokrotnością minimalnego wynagrodzenia za pracę. Tak więc za każdym razem kiedy wzrośnie wynagrodzenie za pracę, tym samym wzrośnie również i kara.
Obowiązujące przepisy prawa drogowego mówią o tym, że złapany przez policję kierowca, który nie posiada wykupionego OC, czy też nie ma go przy sobie, nie jest karany na miejscu. Dostaje jedynie mandat w wysokości 50 złotych za brak dokumentu . Jednocześnie policja powiadamia Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Jeżeli okaże się, że kierowca zapomniał jedynie zabrać polisę z domu, to wtedy nic mu nie grozi, ale jeżeli okaże się, że kierowca nie wykupił OC, to w takiej sytuacji Fundusz nakłada na kierowcę karę finansową. Jeżeli kierowca z wykupem spóźni się kilka dni, to jego kara może być niższa.
